Budując dom czy kupując mieszkanie dużo uwagi poświęcamy na wybór odpowiednich zabezpieczeń – antywłamaniowych drzwi, solidnych zamków, systemu kamer i zestawu czujników, które mają skutecznie chronić przed wtargnięciem intruza w naszą prywatną przestrzeń. Dlaczego więc tak słabo koncentrujemy się na ochronie skrzynki e-mail, która jest przecież dziś ultra cennym źródłem wiedzy - nie tylko o nas i o naszej rodzinie, ale również często o firmie?

Roztargnienie, rutyna, wakacyjne rozluźnienie – to bardzo często przyczyny włamań do naszych skrzynek email. W wakacje i w sezonie letnim ataków tego typu, jak przewidują specjaliści z Emsisoft, będzie jeszcze więcej. Z aktualnych danych raportu firmy Phish Labs „Threat trends & intelligence” wynika, że już teraz jest ich już o prawie 50% procent więcej niż w tym samym czasie roku ubiegłego.

Hakerzy, aby ukraść tożsamość i dostać się do prywatnych, często wrażliwych danych, używają chwytów socjotechnicznych związanych z m.in. aktualnie panującymi trendami i modami. Wyjątkowo więc strzec musimy się fałszywych maili, w których cyberprzestępcy podszywają się pod hotele i strony oferujące atrakcyjne i tanie noclegi.

Jak pokazały ostatnie tygodnie, cyfrowi złodzieje nie omijają również kont najbardziej wpływowych polityków państwowych. Ciekaw jestem, czy coś się zmienia/zmieni i wprowadzone zostaną odpowiednie zabezpieczenia w systemach informatycznych państwa – zarówno w tych, z jakich korzystają obywatele, oraz tych dostępnych wyłącznie dla pracowników administracji publicznej.

Szczerze namawiam w tym temacie do działań natychmiastowych, czyli do rozmów na temat rozwiązań 2FA (dwuskładnikowe uwierzytelnianie), które implementuje się szybko i bez jakiejkolwiek modyfikacji zabezpieczanych aplikacji webowych.

Na co trzeba najbardziej zwracać uwagę podczas urlopu i wakacji?

No alt text provided for this image
  1. Nigdy nie ufaj, zawsze weryfikuj! Różnica między sieciami zaufanymi i niezaufanymi już się zatarła, dlatego przestań wierzyć, że to, co znajduje się za firmowym firewallem, jest bezpieczne.
  2. Chroń swoją skrzynkę e-mail. Używaj do jej zabezpieczenia 2FA, czyli drugiego, silnego składnika. Warto go stosować, żeby nie stracić prywatności swojej poczty lub dostępu do serwisów, do których logujemy się przy pomocy tożsamości Google czy Facebooka.
  3. Nie odbieraj podejrzanych maili, nie klikaj w przesłane linki, sprawdzaj domeny i adresy, z których otrzymujesz e-maile. Przestępcy będą w nich odwoływać się do tego, co teraz znajduje się w centrum naszej uwagi – noclegi, hotele, tanie loty. Nie daj się nabrać na oferty limitowane, ostatnie miejsca, bilety za grosze.
  4. Nie ufaj dzwoniącym konsultantom, nawet takim, którzy dzwonią z „Twojego banku”. Nie instaluj sugerowanych przez nich aplikacji na swoim smartfonie, zwracaj uwagę na stosowane socjotechniki – straszenie, przestrogi, pośpiech i przekonywanie za wszelką cenę. Jeśli nie masz pewności – odłóż słuchawkę i zadzwoń do banku z pytaniem, czy ktoś z oddziału kontaktował się z Tobą w ostatnim czasie.
  5. Sprawdź, czy w Twojej firmie działają odpowiednie procedury bezpieczeństwa, zasugeruj wdrożenie MFA na wszystkich aplikacjach i systemach. Tylko wtedy możesz czuć się bezpiecznie, pracując z domu czy dowolnej lokalizacji.
  6. Nie loguj się do niezabezpieczonych sieci wi-fi. Jeśli już musisz, nie wykonuj wtedy operacji na koncie bankowym lub takim, które zawiera wrażliwe dane. Jeśli łączysz się z siecią firmową, konieczny jest nie tylko VPN, ale również uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Badania pokazują bowiem, że aż 34% ataków odbywa się wewnątrz sieci organizacji.

A może macie swoje dodatkowe typy? Grunt to nadal edukacja, edukacja, edukacja.